Rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Co było oczywistym, przestaje się takim wydawać. Co było cenione, ulega dewaluacji. Sens pojęć zostaje wypaczony. Stabilny jeszcze przed chwilą grunt okazuje się ruchomymi piaskami. Niby nic nowego. Skala też nienadzwyczajna. Czyżby? W perspektywie Universum owszem. Lecz uwzględniwszy czasokres pojedynczego istnienia pojawia się problem.
Ludzie na różne sposoby starali się ograniczać chaos i nieprzewidywalność. Zauważyli, że wzajemna akceptacja i przestrzeganie zasad umożliwiły współpracę jednocześnie chroniąc wolność. Doświadczanie niepewności obezwładnia i podrywa zaufanie do drugiego człowieka.
Wraz z upływem czasu wykształciły się wyjątkowe zespoły obywateli – państwa, a w nich zespoły norm – ustawy. Szczególne znaczenie w dobie Oświecenia zyskały prawidła o walorze porządkującym, ujęte w rejestr. Wskazywały, jak organizować życie społeczne wykorzystując możliwości odkrywcze ludzkiego rozumu. Wcześniej, w łacińskim kręgu cywilizacyjnym, wytycznych poszukiwano w Biblii.
Faktycznie, konstytucja w znaczeniu nowożytnym, bo o niej tu mowa, nie ma długiej historii. Współcześnie, redukowanie tej wyróżniającej się szczególną nazwą, szczególną treścią, szczególną formą i szczególną mocą prawną ustawy do „kartki papieru, na którym została spisana” może jedynie zdradzać znajomość dziewiętnastowiecznych tekstów polskich pisarzy politycznych [por. Wolność i porządek, w: Paweł Popiel. Choroba wieku. Wybór pism, wyboru dokonał, wstępem i przypisami opatrzył Jacek Kloczkowski, Kraków 2001, s. 139-140]. To odwołanie kulturze prawnej nie służy i zawęża perspektywę. Nie każdy musi wiedzieć, że normy konstytucyjne mogą być rozproszone czyli nieskodyfikowane w jednym akcie prawnym. Skoro odznaczające się najwyższą mocą prawną normy ustawy zasadniczej określają podstawy ustroju państwa, warto gruntowniej przyjrzeć się sprawie. Skąd taka potrzeba? Zauważalne stało się kwestionowanie wspomnianego osiągnięcia zarówno na płaszczyźnie intelektualnej jak i politycznej. Zachowując ideologiczny dystans można dzielić się wiedzą. Ważne, aby rzeczy istotne dla każdego cierpliwie i przystępnie powtarzać.