Kategorie
Aktualności

Śmierć w rzece Hudson.

Helikopter, którym leciał dyrektor wykonawczy firmy Siemens spadł do rzeki Hudson w Pier A Park w Hoboken w New Jersey. Wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie maszyny zginęły. Razem z Agustinem Escobarem podróżowała jego rodzina (żona i troje dzieci) oraz pilot. Stacja CNN donosi, że tragicznie zmarli przyjechali z Hiszpanii do Nowego Jorku. Przyczyny zdarzenia są ustalane.

Na filmie oglądanym w sieci widać helikopter z impetem uderzający w lustro wody. Zwraca uwagę odwrócony kadłub maszyny i  brak ogona. Wypadek wydarzył się ok godz 15:17 czasu miejscowego.

Za pośrednictwem platformy Truth Social  prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wyraził współczucie. Pechowy śmigłowiec, który stanowił własność firmy turystycznej, oczekuje na wydobycie z rzeki. Cudem nikt na lądzie nie ucierpiał. Na pobliskim molo znajdowali się ludzie, a okoliczna zabudowa jest wysoka i zróżnicowana.

Lot zakończony tragedią odbywał się na pokładzie maszyny
Bell 206L-4 LongRanger IV. W 2029 roku kończyłby się jej certyfikat zdolności do lotu. Ostatni lot trwał niewiele ponad kwadrans, a zaczął się w heliporcie na dolnym Manhattanie. Turyści oglądnęli z góry m.in. Statuę Wolnosci i most George’a Washingtona. Pogoda nie była idealna, jakkolwiek nie zwiastowała fatalnego końca wycieczki.